15 lipca 2026

Emerytura to maraton, nie sprint” – czyli o oszczędzaniu w OFE

Aforyzmy i powiedzenia dotyczące czasu to kopalnia życiowej mądrości. W zależności od sytuacji przypominają nam o nieuchronności przemijania, pocieszają w trudnych chwilach, motywują do działania lub służą jako celne, humorystyczne podsumowania. Z artykułu dowiesz się czy znane Ci na co dzień powiedzenia mogą mieć odniesienie także do otwartych funduszy emerytalnych.

Jednym z najpopularniejszych, a jednocześnie także jednym z najważniejszych zasad przedsiębiorczości i organizacji życia jest powiedzenie „Czas to pieniądz”, które spopularyzował Benjamin Franklin (1706-1790) w 1748 roku w swoim eseju „Porady dla młodego kupca”. Powszechnie, przysłowie to rozumie się w ten sposób, że czasu nie należy marnować, a zwlekanie może prowadzić do strat. Jeśli „czas to pieniądz”, to „spiesz się powoli” przypomina, że nie zawsze szybkość jest najważniejsza – w przypadku oszczędzania na przyszłą emeryturę najważniejsze są efekty osiągane w perspektywie wielu lat. W myśl tej zasady, cierpliwość i konsekwentne inwestowanie mogą przynosić wymierne korzyści uczestnikom systemu emerytalnego. Samo powiedzenie „spiesz się powoli” pochodzi z łacińskiej sentencji „festina lente”, która była jedną z ulubionych maksym pierwszego cesarza Imperium Rzymskiego – Oktawiana Augusta (63 p.n.e. – 14 n.e.).

Hossa pokazała siłę długoterminowego inwestowania, a ostatnie lata były szczególnie korzystne dla uczestników OFE. Rok 2025 przyniósł rekordowe wyniki – średnia stopa zwrotu wszystkich funduszy emerytalnych wyniosła 42,1%. Był to efekt bardzo dobrej sytuacji na warszawskiej giełdzie oraz wzrostów cen akcji wielu polskich spółek. Dla osób oszczędzających na emeryturę był to kolejny dowód, że choć „cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie”, a pozostawanie na rynku w okresach zarówno wzrostów, jak i spadków może przynosić korzyści. Inwestorzy, którzy utrzymali swoje oszczędności mimo wcześniejszych okresów niepewności, mogli uczestniczyć w silnym odbiciu rynku. Powyższa sentencja jest najczęściej przypisywana Jeanowi-Jacques'owi Rousseau (1712–1778) –  francuskiemu filozofowi epoki Oświecenia.

Emerytura to maraton, nie sprint” to popularna metafora, która ma podkreślać, że długofalowe oszczędzanie na emeryturę różni się od inwestowania nastawionego na krótkoterminowy zysk. Horyzont inwestycyjny liczony jest najczęściej w dekadach, dlatego pojedyncze, krótkotrwałe spadki czy wzrosty na giełdzie mają mniejsze znaczenie niż długofalowy trend wzrostu wartości aktywów. Właśnie z tego powodu wyniki osiągane przez otwarte fundusze emerytalne) warto analizować nie tylko przez pryzmat jednego miesiąca czy roku, lecz w horyzoncie kilku-, a nawet kilkunastoletnim. Takie podejście pozwala lepiej ocenić skuteczność strategii inwestycyjnej wybranej przez zarządzających funduszem oraz pokazać realny wpływ na wartość oszczędności przyszłych emerytów. Osoby pozostające uczestnikami OFE PZU „Złota jesień” mogą sprawdzić i samodzielnie ocenić długofalowe wyniki inwestycyjne na stronie funduszu.

Czas najlepszym nauczycielem” to piękna i niezwykle głęboka myśl starożytnego greckiego komediopisarza Menandra (342–291 p.n.e.). Najważniejsza lekcja płynąca dla przyszłych emerytów jest uniwersalna: w oszczędzaniu emerytalnym kluczowe znaczenie ma czas. To właśnie wieloletni horyzont inwestycyjny, regularność oraz cierpliwość zwiększają szanse na wykorzystanie potencjału rynku kapitałowego i wspierają budowanie bezpieczeństwa finansowego na przyszłość.