12 sierpnia 2014

U sąsiada, który wyjechał na wakacje, pękła rura

Zamokniętych paneli przeważnie nie da się uratować. Sprzęt grający i telewizor nie zniesie nawet paru kropel wody. Jak walczyć z zalaniem, żeby ograniczyć szkody?

W życiu bywa czasem jak w wierszyku Fredry. Kowalski, szczęśliwy, smacznie sobie chrapie, a tu z powały, coś mu na nos kapie. Kowalski zrywa się na równe nogi. Zeskakuje z łóżka... a tam tylko gorzej. Pokój pływa, sufit cieknie, nowy dywan zaczyna niebezpiecznie dryfować w kierunku drzwi. Bieg na górę, a tam cisza… Sąsiada nie ma. Wyjechał. Ta sytuacja byłaby humorystyczna, gdyby istniała tylko na papierze. Na szczęście Kowalski wykupił ubezpieczenie mieszkania…  

Tylko bez paniki

Najpierw zlokalizuj źródło wycieku i spróbuj powiadomić o tym sąsiada. Jeśli nie możesz dostać się do lokalu, jak najszybciej zawiadom administratora budynku lub spółdzielnię mieszkaniową. Wezwij hydraulika, który wyłączy zawór wody w całym pionie. W ten sposób zapobiegniesz dalszym zniszczeniom.

Jeśli nie masz numeru telefonu do sąsiada, nie będzie łatwo go znaleźć. Dane kontaktowe może mieć administracja. Popytaj także pozostałych sąsiadów, być może ktoś będzie w stanie Ci pomóc. Zajrzyj na portal społecznościowy. Może ma konto na Facebooku? Najpierw jednak skup się na ograniczaniu szkód w mieszkaniu.  

Co ratować? 

Zalanie często dotyczy jednego pomieszczenia. Aby ograniczyć szkody, koniecznie usuwaj wodę z podłogi i nie dopuść do zajęcia kolejnych metrów. Liczy się szybkość. Usuń z powierzchni zagrożonej wodą urządzenia elektryczne! Upewnij się, że kable na podłodze, np. od internetu, telefonu, oświetlenia nie są zagrożone zamoknięciem. Zabezpiecz gniazdka. Jeśli wody jest dużo i zajęła sporą część podłogi, najlepiej odciąć dopływ prądu. 

Woda z rur i kanalizacji, gdy przepłynie przez ściany i sufit, może być poważnie zanieczyszczona. Zabezpiecz meble, szczególnie tapicerowane. Trudno je będzie potem wysuszyć i doczyścić. Jeśli wsiąknie w nie brudna woda, mogą po osuszeniu brzydko pachnieć. Dlatego szybko weź worki na śmieci, rozcięte reklamówki i taśmę i przykryj nimi meble.  Zabezpiecz książki i dokumenty. 

Dajemy radę: W miarę możliwości pozostaw miejsce szkody bez większych zmian do czasu oględzin, chyba że twoja ingerencja jest niezbędna, żeby zabezpieczyć pozostałe rzeczy lub zmniejszyć rozmiar szkody. Rób zdjęcia, nawet telefonem. Nie zawsze wizyta likwidatora będzie konieczna! W PZU możesz skorzystać z uproszczonej likwidacji szkody. Wszystkiego dowiesz się, gdy zgłosisz szkodę ubezpieczycielowi.

Ubezpieczony da radę!

Zgłoś szkodę swojemu ubezpieczycielowi. W PZU zadzwoń pod numer 801 102 102. Możesz skorzystać z ubezpieczenia sąsiada. Jeśli zostawisz sprawę swojemu ubezpieczycielowi, to on we własnym zakresie załatwi wszystkie formalności, a Tobie wypłaci jak najszybciej odszkodowanie.

Odpowiedzialność za zalanie zależy od lokalizacji pęknięcia, źródła wycieku. Granica odpowiedzialności za instalacje wodne pomiędzy wspólnotą mieszkaniową a prywatnym właścicielem przebiega na zaworach odcinających, które montuje się na pionach wody zimnej i ciepłej. Jeśli pęknięta rura była w pionie, doprowadzała wodę do mieszkań, to należy dochodzić odpowiedzialności od spółdzielni lub administracji budynku. Jeśli w łazience lub kuchni sąsiada, to on odpowiada za szkodę. 

Ubezpieczenie PZU DOM PLUS chroni Cię w każdym z tych przypadków, niezależnie od tego, gdzie pękła rura. Polisa zawiera też opcję UBEZPIECZENIA OC W ŻYCIU PRYWATNYM, które zabezpieczy Cię, jeśli to Ty zalejesz sąsiada. Pomyśl o wykupieniu dodatkowej opcji w polisie i ubezpiecz się na wypadek pęknięcia wężyków. To one są najczęstszą przyczyną zalań.

Dajemy radę:Przed każdą podróżą zakręć zawór z głównym dopływem wody do domu. Z reguły jest on przy wodomierzach. Nawet gdy pęknie wężyk, wycieknie niewiele wody – tej, która została w rurach. 

Nawet jeśli nie wyjeżdżasz, raz na miesiąc poruszaj zaworami przy wodomierzach. To najczęściej zawory kulowe. Kula musi być czysta. Wężyki przy umywalce, wannie, sedesie czy zlewie wymieniaj raz na kilka lat.

Po każdym praniu zakręcaj zawór od pralki, bo nie lubi wody pod ciśnieniem. Wąż od pralki jest również częstą przyczyną awarii. Nie musisz zakręcać zaworu od zmywarki.

Źródła

Jak osuszyć zalane pomieszczenia? http://www.pro-dry.pl/

PZU DOM Plus – warunki ubezpieczenia http://www.pzu.pl/

Zamknij