15 października 2021

Temat dla Rzecznika: czy nieznajomość słownictwa szkodzi?

Rzecznik Klienta
Wiele spraw, które do mnie trafiają, dotyczy indywidualnych ubezpieczeń na życie. To sprawy wyjątkowo delikatne, bo często wiążą się bardzo trudnymi chwilami, takimi jak śmierć bliskiej osoby, poważna choroba czy wypadek i zazwyczaj dotyczą odmowy wypłaty odszkodowania.

Dlatego przed wyborem polisy na życie warto poświęcić czas i zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU), a następnie nurtujące sprawy omówić z naszym przedstawicielem. Dzięki temu możesz uniknąć odmowy wypłaty, świadomie decydując się na ochronę, jakiej potrzebujesz.

Na moją skrzynkę bardzo często trafiają sprawy wynikające z niezrozumienia pojęć "ubezpieczony" i" uposażony". Dziś przytoczę Wam historię związaną właśnie z tymi definicjami. Dane osobowe oczywiście zmieniłem. 

Pod postem znajdziecie też słowniczek kilku pojęć.
 



Marta chciała zabezpieczyć siebie i swojego syna Krzysia na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń. Kupiła ubezpieczenie na życie, (czyli ubezpieczenie podstawowe) wraz z ubezpieczeniami dodatkowymi, w tym z ubezpieczeniem na wypadek złamania kości. Na polisie wskazała siebie, jako ubezpieczoną, a Krzysia – jako uposażonego. Myślała, że dzięki temu, Krzyś będzie objęty ochroną w razie tych samych zdarzeń, co ona. Niestety, gdy Krzyś złamał nogę spadając ze schodów, dostała odmowę wypłaty odszkodowania.
 

Dlaczego? 

Uposażony, czyli Krzyś, to osoba, która otrzymuje świadczenie tylko w razie śmierci Ubezpieczonego. Natomiast ochroną ubezpieczeniową objęty jest ubezpieczony – czyli Marta. W tym przypadku, w razie śmierci Marty, sumę ubezpieczenia, czyli kwotę odszkodowania otrzymałby Krzyś.

Co powinna była zrobić Marta, aby zabezpieczyć Krzysia na wypadek złamania kości?

Przy zawieraniu polisy Marta powinna wykupić dodatkowe ubezpieczenie na wypadek uszczerbku na zdrowiu dziecka spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem. W PZU, w ramach jednej polisy możemy ubezpieczyć całą rodzinę. Jest to możliwe dzięki szerokiej gamie ubezpieczeń dodatkowych przygotowanych specjalnie z myślą o dzieciach i małżonku bądź partnerze życiowym.

W kolejnych postach opowiem Wam o kilku sprawach, w których dzięki przeczytaniu OWU i zadaniu dodatkowych pytań naszemu sprzedawcy, klient mógłby uniknąć odmowy wypłaty odszkodowania. Pamiętajcie – jestem tu dla Was. Zapraszam do kontaktu i zadawania pytań.
 

Słowniczek

W PZU zapisy umowy formułujemy prostym językiem, aby klienci niezwiązani z branżą ubezpieczeniową mogli je zrozumieć. Na początku OWU do każdego ubezpieczenia umieszczamy słownik pojęć, które występują w dokumencie. Wyjaśniamy, kim jest ubezpieczający, ubezpieczony i uposażony oraz co dokładnie definiujemy np., jako ciężką chorobę czy trwały uszczerbek na zdrowiu. 

Polisa – dokument, który potwierdza zawarcie umowy i jej warunki.

Ubezpieczający – podmiot, który zawarł umowę z PZU. 
W naszej historii jest nim Marta. Ubezpieczający ma tez obowiązek opłacania polisy.

Ubezpieczony – osoba fizyczna, która przystąpiła do umowy (ubezpieczony podstawowy albo ubezpieczony bliski) i jest objęta ochroną. 
W naszej historii jest nim Marta.

Uposażony – osoba fizyczna lub inny podmiot prawa wskazani przez ubezpieczonego, jako uprawnieni do otrzymania świadczenia w razie śmierci tego ubezpieczonego.
W naszej historii jest nim Krzyś.

Ubezpieczenie dodatkowe – ubezpieczenie, o które możesz rozszerzyć naszą ochronę. 
W naszej historii są to wspomniane ubezpieczenie dodatkowe na wypadek złamania kości i ubezpieczenie dodatkowe na wypadek uszczerbku na zdrowiu dziecka.

Ubezpieczenie podstawowe – w naszej historii jest to indywidualne ubezpieczenie na życie, zawarte przez Martę. W tym wypadku ubezpieczenie chroni tylko życie ubezpieczonego, więc świadczenie wypłacimy tylko w razie śmierci Marty.