23 października 2015

Jak przygotować się do sezonu narciarskiego?

Chcesz na stoku szusować niczym Ted Ligety albo Anna Fenninger, tegoroczni medaliści Mistrzostw Świata w Narciarstwie Alpejskim? Nie zostawiaj przygotowań do sezonu na ostatnią chwilę! Oto, co musisz zrobić, by poprawić kondycję przed wyjazdem na narty.

Kiedy najlepiej zacząć trening przed wyjazdem na narty?

Wiele osób wstaje od biurka, wyciąga sprzęt i jedzie na stok. To poważny błąd, który powoduje kontuzje. Najlepiej utrzymywać organizm w formie cały rok. Wystarczy 2–3 razy w tygodniu ćwiczyć, by nasze mięśnie były przygotowane do sezonowej amatorskiej jazdy na nartach. Jeśli nie ćwiczysz, to optymalne przygotowanie do sezonu narciarskiego powinno trwać dwa, trzy miesiące. Zacznij więc teraz, zadbaj o mięśnie i stawy. Przez kilka tygodni zdołasz je rozruszać, by na stoku czuć się pewnie. 

​Sucha zaprawa przed wyjazdem na narty

Najważniejsze jest wzmocnienie ud i ​więzadeł kolanowych - mówi Robert Pilarczyk, ratownik GOPR.  

​Najprostsze ćwiczenie, które można robić nawet w biurze, to tzw. krzesełko. Trzeba oprzeć plecy o ścianę, i ugiąć nogi, jakby się siedziało. Stopniowo wydłużać czas i liczbę powtórzeń. Warto przyjąć zasadę, by trening przygotowawczy był znacznie cięższy niż sama jazda. Coraz popularniejsze są symulatory narciarskie. Skorzystaj z nich, bo bardzo ułatwiają przygotowanie do sezonu. 

— tłumaczy Robert Pilarczyk

Zadbaj o większą wydolność organizmu. Im lepsza kondycja, tym pewniej będziesz się czuł na stoku. Uwzględnij w swoim treningu ćwiczenia wytrzymałościowe. Maszeruj, biegaj, idź na rower. Cały trening możesz przeprowadzić w siłowni, wówczas zacznij od ćwiczeń aerobowych albo np. idź na aerobik. Po ćwiczeniach wytrzymałościowych, które powinny trwać 30-40 minut, wzmacniaj określone partie mięśni. Oprócz ud, popracuj nad mięśniami brzucha i grzbietu. Dzięki temu łatwiej utrzymasz właściwą pozycję zjazdową. Brzuch ćwicz na przykład poprzez spinanie jego mięśni i przenoszenie nóg w leżeniu. By wzmocnić mięśnie grzbietu, połóż się na brzuchu i podnieś ręce i nogi. Wytrzymaj tak kilka sekund, powtórz ćwiczenie i stopniowo je wydłużaj. Po każdym treningu koniecznie się porozciągaj. Ćwicz minimum przez godzinę.

Dajemy radę: Jeśli niewiele się ruszasz, na kilka tygodni przed wyjazdem na narty skontaktuj się z instruktorem narciarstwa lub wykwalifikowanym trenerem, który przygotuje Ci odpowiedni zestaw ćwiczeń. Zajęcia przygotowujące do jazdy na nartach organizuje też wiele klubów fitness. Instruktor pomoże Ci wyeliminować błędy i dopilnuje, byś zachował prawidłową postawę.

Jak wybrać sprzęt narciarski?

Skonsultuj się z instruktorem, który najlepiej dobierze sprzęt do Twoich umiejętności. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z narciarstwem, nie kupuj od razu całego wyposażenia. Można je wypożyczyć. 

Amatorzy często porywają się na sprzęt profesjonalny, bo wydaje im się, że są wystarczająco sprawni fizycznie. Inspirują się różnymi filmami z Internetu z narciarskimi wyczynami, ale zapominają, że pokazują one profesjonalistów. Sprzęt jest coraz lepszy, narty w zasadzie same jeżdżą, ale trzeba umieć się na nich utrzymać. Nie wystarczy tu kilka „zaliczonych” wcześniej sezonów. 

— przestrzega Robert Pilarczyk

Dajemy radę: Nie przeceniaj swoich możliwości! Jeśli na sprzęt przeznaczasz ok. 2000 zł pamiętaj, by znaleźć 200–300 zł na kask.  

Jeśli już masz sprzęt, przed sezonem koniecznie oddaj go do serwisu, by naostrzyć krawędzie nart, uzupełnić ubytki w ślizgu, nasmarować i wyregulować wiązania. Od tego zależy Twoje bezpieczeństwo i komfort jazdy. 

​Wybierasz się na narty z dziećmi?

Już teraz rozglądaj się za dobrym przedszkolem narciarskim. Poszukaj takich, które cieszą się rekomendacjami innych rodziców. 

​Rodzice nie powinni być instruktorami dla nich, bo popełniają przy tym sporo błędów. Wywierają presję, która odbiera radość z jazdy zarówno maluchom, jak i rodzicom. Koniecznie zapytajmy instruktora, jak dobrać dziecku sprzęt. Lepiej dzieciom wypożyczyć narty i buty, bo szybko rosną. Kaski dla nich są obowiązkowe!

— radzi Robert Pilarczyk

​Przypomnij sobie dekalog narciarski!

Przed wyjazdem na narty, przypomnij sobie dekalog narciarski oraz jak się zachować, gdy dojdzie do wypadku. Nigdy nie zachowuj się brawurowo i nie pij alkoholu, gdy jeździsz. 

Gdy widzisz, że ktoś się przewrócił, zapytaj, czy może się sam podnieść. Poczekaj aż wstanie. Jeśli upadek jest poważny, zabezpiecz miejsce zdarzenia. Wbij skrzyżowane narty w śnieg ponad miejscem wypadku. W ten sposób nie narazisz innych i siebie na kolejne zderzenia. Zadzwoń po pomoc: 601 100 300 i 985. To numery, pod którymi możemy skontaktować się z Górskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym.  

A gdy już będziesz na stoku, pamiętaj o rozgrzewce: 

Nie wystarczy dojść do stoku, trzeba wykonać kilka ćwiczeń, przygotować mięśnie bezpośrednio przed jazdą. Rozgrzewamy się od góry do dołu, ale zapominamy np. o nadgarstkach. Często przy upadkach opieramy się na dłoniach, dlatego trzeba je rozgrzać, by zmniejszyć ryzyko kontuzji. Jeśli jeździmy z instruktorem, na pewno zaproponuje nam odpowiednią rozgrzewkę. 

— mówi Pilarczyk

Źródła

Pamiętaj o ubezpieczeniu  https://moje.pzu.pl/

Czym kierować się przy wyborze sprzętu narciarskiego?  http://www.infoski.pl/

Zamknij