18 września 2015

9 miejsc na weekend w Polsce

Weekendowy wypad za miasto to doskonały sposób na przedłużenie wakacji. Sprawdziliśmy, jakie miejsca w Polsce warto odwiedzić, aby oderwać się od codzienności lub po prostu miło spędzić czas.

1. Park Mużakowski w Łęknicy

Niedaleko Zielonej Góry, na granicy Polski i Niemiec, znajduje się ponad 200-letni zabytkowy Park Mużakowski. To największy w obu krajach park utrzymany w stylu angielskim. Należy do najwybitniejszych osiągnięć europejskiej sztuki ogrodowej. Jest jednym z 12 miejsc w Polsce wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To doskonałe miejsce do całodziennych spacerów. Znajdziesz tu łąki, lasy, rzeki, wąwozy i elementy dawnej architektury. 

Park zajmuje prawie 730 ha. Leży między niemieckim Bad Muskau, a polską Łęknicą. Przecina go Nysa Łużycka. Po niemieckiej stronie jest mniejsza część z pałacem, oranżerią i ogrodami. Po polskiej - rozległy naturalistyczny park. Obie części łączą dwa mosty: Angielski i Podwójny. Malownicze tereny możesz za darmo zwiedzać na rowerze lub konną bryczką, albo kajakiem lub pontonem, które można wypożyczyć na miejscu.

2. Kopalnia w Bochni 

Kopalnia Soli w Bochni to najstarsze miejsce wydobycia soli kamiennej w Polsce. Sól kopano tu od XIII wieku. Pod koniec XX wieku z powodu wyczerpania się pokładów soli przekształcono ją w obiekt turystyczny i leczniczy. W Bochni znajduje się największe w Europie podziemne pomieszczenie, które jest dziełem człowieka – komora Ważyn. Zwiedzisz tu historyczne wyrobiska i szyby, przejedziesz się podziemną kolejką górniczą lub przepłyniesz łodzią zalane komory. 

Dzieci mogą zagrać w piłkę na specjalnym boisku i zjechać po 140-metrowej zjeżdżalni. Pod ziemię można zjechać z wózkiem dziecięcym. Jednak nie każde miejsce w kopalni jest do niego przystosowane. Bywa wąsko, czasem trzeba wózek przenieść. Dlatego najlepiej sprawdzają się tu tzw. parasolki. Zwiedzanie kopalni trwa trzy, cztery godziny. Pamiętaj o odpowiednim ubiorze. Temperatura w kopalni bez względu na porę roku wynosi 14 - 16° C.  

3. Ciechocinek 

Jedno z najsłynniejszych polskich uzdrowisk możesz zwiedzać pieszo lub na rowerze. Spokojna, nieco senna atmosfera sanatorium sprzyja wypoczynkowi i spacerom. Znajdziesz tu liczne przedwojenne wille, najdłuższe w Polsce tężnie solankowe, pijalnię wód mineralnych, drewnianą cerkiew i zabytkową warzelnię soli. Niektóre dawne domy wypoczynkowe zmieniono w nowoczesne ośrodki SPA, które oferują szeroką gamę zabiegów leczniczych, rehabilitacyjnych i relaksacyjnych. Bogata jest także baza noclegowa i gastronomiczna. 

Wycieczkę do Ciechocinka można połączyć ze zwiedzaniem Torunia, oddalonym zaledwie o kilkanaście kilometrów. Zachwycisz się tam średniowiecznym starym miastem, piernikami, Krzywą Wieżą, mieszczańskimi kamienicami przy rynku staromiejskim i autentycznymi murami obronnymi z XIII wieku. 

4. ​Park Nauki i Rozrywki w Krasiejowie

Masz dość zabytków, cudów przyrody, podziemi lub sanatoriów? Spotkaj się z dinozaurami w Krasiejowie pod Opolem. Ten największy w Europie i jeden z najnowszych parków tematycznych zbudowano na autentycznym stanowisku paleontologicznym. Zajmuje powierzchnię ponad 40 ha. Jego główną atrakcją jest półtorakilometrowa trasa, wzdłuż której ustawiono 250 modeli kopalnych zwierząt. 

Ścieżka z dinozaurami prowadzi chronologicznie przez kolejne okresy ery mezozoicznej, trias, jurę, kredę. Krajobraz w wyrobisku i figury dinozaurów przygotowano według ostatniego stanu wiedzy naukowców. Dzieciom spodoba się tunel czasu, przez który jeździ specjalna kolejka, kino 5D i plac zabaw. W Krasiejowie jest też prehistoryczne oceanarium bez wody. Na ogromnych ekranach możesz obserwować podwodne gady oraz multimedialny Park Nauki i Ewolucji Człowieka, w którym poznasz dzieje Ziemi i ludzi.

5. Farma Iluzji

To niewielki, rodzinny park rozrywki, przeznaczony głównie dla najmłodszych. Farma czynna od wiosny do końca października leży na Mazowszu, w pobliżu szosy nr 17, w połowie drogi z Warszawy do Lublina. Na miejscu doświadczysz kilkunastu iluzji optycznych i przekonasz się jak łatwo można oszukać ludzkie zmysły. Dzieci będą zachwycone. Wystarczą zaledwie dwie, trzy godziny, aby skorzystać z podstawowej oferty w cenie biletu. 

Co jakiś czas stała ekspozycja parku jest powiększana, a w weekendy i w wakacje są dodatkowe atrakcje. Dlatego przed przyjazdem na Farmę, sprawdź telefonicznie lub w internecie, jakie zajęcia i pokazy odbywają się w dniu planowanej wizyty. To także dobre miejsce na piknik. Są tu ogniska i niezbędne przybory do grillowania. 

​6. Centrum Nauki Kopernik 

Gdy jesienna aura nie sprzyja wycieczkom, możesz spędzić cały dzień na poznawaniu zagadek nauki i techniki w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Miejsce, wraz z przyległym planetarium, dostarczy każdemu bez względu na wiek solidnej porcji zabawy i wiedzy. Tu, przeciwnie niż w tradycyjnym muzeum, możesz a nawet powinieneś wszystkiego dotykać! W „Koperniku” dowiesz się wiele o ludzkim ciele, tajnikach chemii, optyki, mechaniki, fizyce cieczy i gazów oraz poznasz mnóstwo innych ciekawostek.

Prawdopodobnie nie wszystkie miejsca będą dostępne. Zwykle 25 proc. ekspozycji jest w naprawach i konserwacji. Dlatego warto tu wracać. W ładną pogodę wizytę w Centrum zakończ spacerem w ogrodach na dachu pobliskiej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Podobne centra, choć mniejsze, powstały też w innych miastach, np. w Gdyni. 

7. ​Biskupin

Muzeum Archeologiczne w Biskupinie, w połowie drogi między Gnieznem a Bydgoszczą, to tradycyjne miejsce szkolnych wycieczek. Warto jednak wybrać się tu na weekendowy wypad. Oprócz rekonstrukcji słynnego warownego grodu kultury łużyckiej z VIII wieku p.n.e., zobaczysz wioskę wczesnopiastowską z X w. i prehistoryczną osadę z okresu neolitu oraz jeszcze starsze obozowisko łowców z mezolitu. Dowiesz się też, jak wyglądało życie codzienne dawnych Słowian i rzemieślników przy pracy. Przy stanowiskach archeologii doświadczalnej poznasz tajniki lepienia ceramiki i wypalania naczyń, wytopu brązu, wędzenia ryb, wytwarzaniem narzędzi krzemiennych oraz produkcji dziegciu i smoły. Przyjrzysz się hodowli zwierząt, przypominających rasy pierwotne. 

W rezerwacie znajdziesz spokrewnione z leśnymi tarpanami koniki polskie, krowy rasy czerwonej, owce wrzosówki przypominające muflony oraz kozy. Jeśli popłyniesz statkiem, obejrzysz zrekonstruowany gród od strony jeziora. 

8. ​Podwodny kamieniołom w Piechcinie

Jeśli w wakacje spróbowałeś nurkowania i chcesz je nadal uprawiać bez wyjeżdżania za granicę, to w Polsce jest świetne do tego miejsce: zalany dawny kamieniołom wapienia w Piechcinie, pod Inowrocławiem. Błękitną toń otaczają tu białe skały. W odróżnieniu od większości naturalnych jezior w kraju, w tym akwenie znajdziesz niezwykle czystą wodę. Jesienią jej przejrzystość przy słonecznej pogodzie sięga nawet 13-15 metrów. Latem warunki pod wodą przypominają Adriatyk lub Morze Śródziemne! 

Pod wodą w Piechcinie znajdziesz skalne ściany, opadające pionowo do 25m w dół, podwodną jaskinię, a nawet wraki morskiego jachtu, drewnianej żaglówki oraz dwóch zatopionych małych fiatów. Pamiętaj, że po deszczach przez kilka dni utrzymuje się gorsza widoczność. Teren dawnych zakładów wapiennych z XIX wieku dookoła kamieniołomu doskonale nadaje się np. do gry w paintball i jazdy na quadach. 

9.​ Góra Żar

Góra Żar nieopodal Żywca ma wysokość 761 m. Wejdziesz na nią pieszo lub wjedziesz naziemną kolejką, podobną do tej na Gubałówkę czy Górę Parkową w Krynicy. Z góry rozciąga się piękny widok na trzy pobliskie jeziora: Żywieckie, Międzybrodzkie i Czanieckie. Na szczycie znajduje się m.in. stacja meteorologiczna z restauracją oraz, niespodzianka, sztuczny zbiornik wodny elektrowni szczytowo-pompowej. Od 1936 roku pod górą działa lotnisko i szkoła szybowcowa. Na górze spotkasz też paralotniarzy i modelarzy lotniczych. Odbywają się tu liczne zawody w tych dyscyplinach oraz biegi górskie. 

Zimą obok kolejki działają dwa wyciągi narciarskie i trzy oświetlone trasy zjazdowe. Możesz też przejechać się torem saneczkowym, czynnym także latem. Najmłodszym spodoba się park linowy Trollandia i zjeżdżalnia pontonowa. Choć na górę prowadzi asfaltowa droga, nie wjeżdżaj na Żar samochodem, jeśli nie chcesz dostać mandatu! Policja w sezonie czeka na „gapowiczów” nieraz pod samym szczytem.  

Zamknij